SPOGLĄDAJĄCA SPOMIĘDZY PARUJĄCYCH GARNKÓW PIĘKNA KOBIETA, KTÓREJ SKÓRA RÓŻOWIEJE LEKKO OD WYSIŁKU, WYGLĄDA BARDZO SEXI. DLACZEGO OBLEKAĆ JĄ W COŚ, CO UKRYJE JEJ KOBIECE WALORY? W COŚ, CO OCHRONI UBRANIA PRZED ZNISZCZENIEM, ALE RÓWNIEŻ KRĄGŁOŚCI SYLWETKI PRZED PEŁNYM PODZIWU OKIEM. MOŻE UBRAĆ TAKĄ KOBIETĘ W COŚ, CO PODKREŚLI JEJ KOBIECOŚĆ? W COŚ, DO CZEGO PASUJĄ SZPILKI, NIE KAPCIE.

ON NIE MUSI PATRZEĆ NA SZCZYPIOREK, KTÓRY WŁAŚNIE SIEKA. JAKŻE MĘSKA JEST DŁOŃ TAK PEWNIE POSŁUGUJĄCEGO SIĘ NOŻEM MĘŻCZYZNY. GDY WYCIERA TEN NÓŻ, NIE PATRZĄC NA JEGO OSTRZE, WYGLĄDA ARCYSEXI. I DLATEGO NIE POWINIEN MIEĆ NA SOBIE NIC: W GRUSZKI, KOTKI, PASKI ANI KWIATKI. NIECH MA NA SOBIE COŚ, CO BĘDZIE PASOWAŁO DO TEGO SPOJRZENIA ZNAD NOŻA. I ZNAD TASAKA.